Rhoda Brook, uboga mleczarka, kiedyś była kochanką farmera Lodge’a i ma z nim syna. Gdy farmer po latach wraca z młodą żoną, Gertrude, Rhoda zaczyna mieć dziwne sny. W jednym z nich chwyta za ramię Gertrude i budzi się z przeczuciem, że zrobiła jej krzywdę. Wkrótce okazuje się, że ramię Gertrude naprawdę zaczyna więdnąć, a lekarze są bezradni.
Zdesperowana kobieta udaje się do znachora, który zaleca kontrowersyjny rytuał: dotknięcie ramienia zmarłego skazańca. Gertrude próbuje tej praktyki, ale umiera wkrótce potem — a zmarłym okazuje się być syn Rhody, powieszony za kradzież.
Impresje, linki, notatki
Rzadki okaz wśród dziewiętnastowiecznych opowiadań grozy: wciągająca fabuła i zaskakujące zakończenie.
Fabuła: 5/5
Klimat: 4/5
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz